Używamy plików Cookies dla zapewnienia poprawnego działania strony. Zgodnie z prawem, musimy zapytać cię o zgodę. Proszę, zaakceptuj pliki Cookies i pozwól tej stronie działać poprawnie.
Korzystając z naszej strony akceptujesz zasady Polityki Prywatności.
Konferencje
Społeczna Szkoła Podstawowa nr 2 STO
im. Polskich Matematyków Zwycięzców Enigmy
Społeczne Gimnazjum nr 333 STO
im. Polskich Matematyków Zwycięzców Enigmy

28 lutego, w sali ratusza dzielnicy Warszawa Białołęka, odbyła się I otwarta konferencja pod hasłem: Po co nam dziś szkoła?, której organizatorem były Społeczna Szkoła Podstawowa nr 2 i Społeczne Gimnazjum nr 333 Społecznego Towarzystwa Oświatowego w Warszawie.

Inicjatywa zrodziła się z poszukiwania odpowiedzi na pytania: w jakim kierunku powinna ewaluować dziś szkoła? jakie wyzwania przed nią stoją? co może zaoferować uczniom?

Spotkanie rozpoczął wykład, wygłoszony przez dr Marzenę Żylińską: Jak pracuje mózg, czyli co nauczyciele i rodzice o mechanizmach uczenia się wiedzieć powinni?

W trakcie wykładu dr Marzena Żylińska przybliżyła obecnym wnioski z badań na temat optymalnych warunków dla pracy mózgu, a tym samym procesu uczenia się.

Druga część konferencji była prowadzona w formie debaty panelowej przez pana Witolda Kołodziejczyka. Przedstawiciele różnych środowisk m.in.: Naczelnik Wydziału Oświaty Joanna Lubbe, wiceprezes ZG STO Krystyna Norwa, prezes SKT nr 5 Marcin Sikorski, dyrektorzy szkół, nauczyciele, rodzice, absolwenci naszych szkół próbowali odpowiedzieć na pytanie: Po co nam dziś szkoła?

Zaangażowanie uczestników debaty wskazuje na fakt, że jest to temat wzbudzający wiele emocji i kontrowersji. Zdefiniowanie oczekiwań, diagnoza potrzeb i możliwości wszystkich uczestników procesu nauczania są wciąż aktualnym i ważnym celem.

Wiele czynników może wpłynąć na nasze zdanie o szkole. Dzieci i młodzież spędzają tam dużo czasu, w gronie rówieśników nawiązują przyjaźnie i przeżywają pierwsze miłości. W szkole mogą uczyć się wielu rzeczy, które przydadzą się w dorosłym życiu i takich, które są zbędne. Poznają nowe umiejętności, zdobywają wiedzę, szlifują talenty i rozwijają zainteresowania. Są wśród nich te tacy, którzy nie chcą chodzić do szkoły, wolą siedzieć w domu. Co właściwie mieliby robić w domu? Szkoła nie jest taka zła i da się lubić. Ale czy jest potrzebna? Czy zapewnia dzieciom i młodzieży wrażenia, wiedzę i umożliwia dobry życiowy start? Zbyt rzadko zadajemy sobie pytanie o powód uczęszczania uczniów do szkoły. Wielu pytanych o to nauczycieli i rodziców jest zdziwionych, a jeszcze więcej oburzonych takim postawieniem sprawy. Pojawia się konsternacja. Pytanie o sens uczęszczania do szkoły i powód wykonywania konkretnych poleceń zadają też uczniowie. I to coraz częściej. Co im odpowiadamy? Podczas konferencji szukaliśmy odpowiedzi na te pytania.

Debata była emocjonująca, a temat zachęcający do refleksji i przemyśleń